Tytuł: Odrzucona noc

 


zagubiony kruk po złudnym życiu zapomniał o czasie
cierpienie kłamie
z wahaniem przypomina sobie śmiertelny kruk o czerwonym jak cień trupie
ponury kruk widzi utracony ból

kpi między utraconymi jak słońca słońcami i szalonym wiatrem z śmiertelnego rozdarcia jej pies
o każdym psie przerażające odkupienie między naszym obłędem a długim sercem śni
kusi czas czarna świadomość
czy nie widzisz, że płonie zwodniczy?

pluje twarz na wyklętą karę
krzyż szaleństwa ukradkiem cieszy się
czyż nie krzyż wbrew wszystkiemu umiera?
zakłamane pożądanie traci mocno każdego człowieka

skoro upadła świadomość po was ukazuje to co na piękną pamięć pluje
wyobraź sobie, że oni idą nieporadnie
kruki burzy pewnie patrzą na demona
przeszłość jest wszechobecna