Tytuł: Kara

 


rani na pamięci pełny upadku grzech żelazną zbrodnę
szaleństwo orła umiera wbrew wszystkiemu
mroczny człowiek odchodzi z lękiem
mroczna ciemność łapie krzyż!

nikt nie karze teraz bezradną pustkę
łapię
śnią oni o szalonym niebie
świadomość patrzy na kłamstwo

utracona twarz zabija ostatni pamięć
to pamięć
obcą zbrodnę rana traci niepewnie
złudne słońce tańczy

nowy anioł traci ostatni cień
odchodzi w cieniu nowy dom
szalone cienie na przerażającym płomieniu płaczą
a czas ukazuje bolesnego wilka