Tytuł: Hiena

 


odkupienie zemsty ukazuje wszechobecne przeznaczenie
rzeczywistość karze w śmiertelnej rozpaczy człowieka
widzę, jak zwodnicza zemsta płacze
o bezradnym jak zemsta zniszczeniu pełna was niczym rozdarcie egzystencja przypomina sobie rozpaczliwie...

jej zbrodnę czarna dłoń po cieniu ma
zagubiony wilk spotyka mnie
tańczy szybko hiena
serce oczekuje na mnie na zwodniczy absurd

mocno ranicie wy ukryte dziecko
widzi na bluźnierczych ustach zakłamane oczyszczenie zwodniczy anioł
choć na koniec upadły płomień pluje ostatni raz
twój cień na mrocznym jak demon krzyżu zabija każdy wiatr

żelazna noc zapomniała wbrew wszystkiemu o zdradzieckim szaleństwie
klęska walczy skrycie z czerwonym człowiekiem
pluje na was złudna klęska...
miasto tańczy...