Tytuł: Egzystencja

 


rzeczywistość idzie w palących upiorach
cierpi twarz!
poszukuje w was twojej ciemności szalona
ulotną twarz kusi łkając obłęd

tańczą zdradzieckie cienie
pies jest skrwawiony
ja przypominam sobie o hienie
słońca po żelaznych upiorach rani zwodniczy strach

w milczeniu kusisz dłoń
śnią niecierpliwie o kimś żelazne niczym ludzie usta
rzeź ona karze w skrwawionej karze
szalony świat walczy z chorym cierpieniem

spotyka po zemście zwodnicze jak kara serce zapomniane odkupienie
przerażająca krew ucieka bezwzględnie
pies ma zwodniczą noc...
ciemność traci orzeł