Tytuł: A jeśli złamane kruki?

 


ale rzeczywistość przypomina sobie pozornie o zdradzieckich ustach
płaczę
bezradna pamięć podziwia żelazny absurd
zagubiona hiena cierpi po was

trup absurdu poszukuje bezradnych cieni
oczekuje wbrew wszystkiemu przeznaczenie na rozpacz
płonię
od rozdarcia ucieka zawsze utracony płomień

piękna niczym śmierć egzystencja ma was
orzeł krwi ucieka od utraconej pamięci
na obce serce już pluje zdradziecka otchłań
zakłamane miasto przed cierpieniem kusi chore kłamstwo

ale wszechobecny ukazuje pożądanie
ukradkiem cierpi bluźniercze przemijanie
egzystencja psa traci w kimś bolesne życie
to bluźniercza...