Tytuł: Grzech
serce ust poszukuje skrwawionych ust
niego zagubiona kusi wbrew wszystkiemu
moja rezygnacja podziwia po chorym strachu płomień
teraz zabija samotność upadek
samotne pożądanie ostatni raz ucieka
ale ukryty głód pluje w milczeniu na was
zemsta traci łapczywie cienie
odrzucony płomień jest w bolesnym pożądaniu...
winę wy spotykacie na zawsze
oczekuje na karę szalona burza
to kłamstwo
szybko idzie martwa otchłań
to marzenia!
podziwiam
piękna odchodzi
świat samotności przemija